Dzisiaj jest 07.09.2010, 01:24

logo

Reklama
Home Szkoda osobowa Odwołanie od decyzji
Odwołanie od decyzji PDF Drukuj Email
Wpisany przez Redaktor Portalu   
poniedziałek, 16 lutego 2009 12:21

Odwołanie” od decyzji ubezpieczyciela

 

„Od niniejszej decyzji poszkodowany może wnieść odwołanie w terminie 30 dni od dnia otrzymania pisma” - to formuła, którą niektórzy ubezpieczyciele kończą pisma skierowane do poszkodowanych. Reakcją na takie sformułowanie jest najczęściej szybkie działanie poszkodowanego, które nienależycie przygotowane nie odnosi żadnego pozytywnego skutku. Ale czy rzeczywiście termin 30 dni do „odwołania” musi być przestrzegany? I jakie skutki ma jego przekroczenie?

U wielu poszkodowanych wciąż pokutuje przekonanie, że zakłady i towarzystwa ubezpieczeniowe są instytucjami publicznymi, gdzie stosuje się przepisy prawa administracyjnego, a zwłaszcza kodeks postępowania administracyjnego. Mylące jest przy tym utożsamianie ich z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, który rzeczywiście działa na podstawie przepisów administracyjnych, ale obejmuje ubezpieczenia społeczne, a nie majątkowe. Sami ubezpieczyciele w taki sposób formułując prawo do „odwołania” wcale z tym stereotypem nie walczą, a wręcz pobudzają u poszkodowanych poczucie władczości ubezpieczyciela. Takie przekonanie w znacznej mierze zostało wyniesione z okresu sprzed 1989 r., gdzie zakłady ubezpieczeń jak PZU czy WARTA były instytucjami państwowymi. Obecnie, pomimo pośredniego wpływu państwa na działalność niektórych ubezpieczycieli, są to podmioty gospodarcze działające w celu uzyskania dodatniego wyniku ekonomicznego, gdzie podstawą ich działania nie jest prawo administracyjne, lecz ustawy o działalności ubezpieczeniowej oraz prawo cywilne.

 

Sam termin „odwołanie” w formule stosowanej przez zakłady ubezpieczeń nie jest również środkiem zaskarżenia, do którego stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. „Odwołanie” w ujęciu ubezpieczyciela to zatem nic innego jak pismo, w którym można zawrzeć swoje zastrzeżenia do stanowiska zakładu ubezpieczeń, a jego forma może być dowolna. Co więcej, żaden przepis normujący działalność zakładów ubezpieczeń nie wymaga, aby postępowanie dotyczące likwidacji szkody miało charakter 2-etapowy. W związku z tym, jeżeli poszkodowany lub uprawniony nie zgadza się ze stanowiskiem ubezpieczyciela to wcale nie musi wnosić „odwołania”, lecz może skierować sprawę samodzielnie lub przy pomocy pełnomocnika (radcy prawnego lub adwokata) bezpośrednio do sądu.

 

Regułka stosowana przez ubezpieczycieli nie ma zatem wiążącego charakteru dla adresata pisma, w którym została zawarta. Nie muszą obawiać się Ci, którym termin do odwołania upływa lub właśnie upłynął, gdyż nie rodzi to także żadnych skutków prawnych. Jedynym terminem, którego nie można przekroczyć to termin przedawnienia, gdyż po jego upływie roszczenie odszkodowawcze może już nie być skuteczne dochodzone przed sądem, o ile ubezpieczyciel dokona takiego zarzutu.

 

Copyright © 2008-2010 | WYWALCZ.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
O nas | Współpraca | Reklama | Kontakt
Nota prawna | Mapa serwisu